Renata3209
Zaciekawiona BB
Ja też nigdy nie pobierałam do woreczka. Jak tylko Mały zaczynał się przebudzać, to zamiast od razu do karmienia, brałam go pod kran, myłam dupkę, potem na przewijak, psiknęłam octeniseptem siusiaka i czekałam z przygotowanym pojemnikiem. Na ogół siusiał niemal natychmiast. Musiałam tylko wyczuć kiedy i naprawdę szybko go rozbierać i myć, żeby nie zdążył w pieluchę zrobić. Mypobieraliśmy mocz na posiew regularnie, więc dość szybko nabrałam wprawy i naprawdę nie było to takie trudne.
Zaobserwuj też jak synek siusia. Strumień powinien być mocny i ciągły. Jeśli ten łuk jest malutki i niski, albo mocz wylatuje z przerwami, to ewidentnie może świadczyć o przeszkodzie.
Najważniejsze, że nerki pracują prawidłowo, ewentualną przeszkodę można usunąć i będzie ok.
Dziękuję ci bardzo za wyczerpującą dpowiedź