• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

potówki

ivka76

Fanka BB :)
Od kilku dni na buźce i szyjce Szymka pojawiło się mnostwo maleńkich czerwonych krosteczek. Na końcu niektórych jest ropka, a inne są tylko czerwone. Wizytę u pediatry mam w przyszłą środę, ale martwię się, że do tego czasu tych krostek przybędzie. :( Czy macie jakieś sprawdzone sposoby na pozbycie się tego świństwa? Ja nie smaruję go żadnym kremem, buzię przecieram płynem oczyszczającym do twarzy z musteli, a kąpię z płynem rumiankowym penatenu lub natłuszczającym ziajki.

Liczymy z Szymonkiem na Waszą pomoc :)
 
reklama
Osinka, jak powiedzialam lekarzowi, ze sprobowalam przetrzec Oli te krostki spirytusem to tak na mnie nakrzyczal ze strach. To moze nie powinno sie tego robic ???
 
Aniam pisze:
Osinka, jak powiedzialam lekarzowi, ze sprobowalam przetrzec Oli te krostki spirytusem to tak na mnie nakrzyczal ze strach. To moze nie powinno sie tego robic ???


ale... mnie tak instruowały pielęgniarki w szpitalu!!! to już nie wiem co robić... :(
 
Aniam pisze:
Osinka, jak powiedzialam lekarzowi, ze sprobowalam przetrzec Oli te krostki spirytusem to tak na mnie nakrzyczal ze strach. To moze nie powinno sie tego robic ???

mi pediatra powiedziała że jak potówki są mocno zaognione i mają białawe lub żółte końcówki to trzeba przecierać spirytusem

polecxała też krochmal sudocrem, nadmanganian potasu i oilatum
 
Aniam, może Twojemu lekarzowi chodziło o to, że innych zmian skórnych nie można przecierać spirytusem??
fajnie, że potwierdza się ta opinia agao, bo inaczej nie spałąbym dzisiaj ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry