Zalecą częstsze usg, aby obserwować czy komory się powiększają. Jesli nie, dalej obserwacja. Jesli tak, zaproponują wcześniejsze rozwiązanie (szpital 3 stopień referencyjności) Jesli tak- kiedyś w Łodzi prof Szaflik robił operacje wewnątrzmaciczne, wszczepiał shunt aby ustabilizować płyn w główce, aby komory już nie rosły. Może warto z nim się skonsultować? Przyjmuje w Łodzi w Diasonie na Radwańskiej i w szpitalu ICZMP, tam też operuje.
Maluch nie jest skazany na problemy, choć każdy przypadek jest inny, ale znam dzieci które mimo podobnego startu żyją i funkcjonują normalnie, wiele z nich ma wstawioną zastawkę komorowo otrzewnową lub czasem dosercowa ale rzadziej i muszą tylko zapamiętać jakie są objawy że taka zastawka się psuje, wtedy do szpitala. U nas nie zepsuła się nigdy. Dziecko lat 15.
Dużo dzieci tak funkcjonuje, jeśli nie znasz ich historii medycznej sama byś nie powiedziała, że mogą mieć jakieś problemy zdrowotne.
Po więcej info zajrzyj do grupy na fb: rozszczep kręgosłupa i wodogłowie.