• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Powrót do formy

reklama
Ja zjechałam do moich standardowych 55 kg i już nie chudnę :-) A wzrostu mam 173cm, do tego jeszcze zwykle obcasy min. 5 cm - i prawie się wyrównuję z Jackiem ;-)
 
Ja niestety mam nadal nadwagę -ostatnio wazyłam się 63 kg a wzrost 164 :-( jakies 5 kg nadwagi - przed ciążą wazylam 56 kg i wyglądałam ładnie :baffled:

p.s. wlasnie zjadłam kawał szarlotki - no coments :dry:
 
Ja podobnie jak Kasia.
167 cm i 60 kg wagi. Przed ciążą ważyłam 57 kg i w miarę dobrze sie z tym czułam. Niby we wszystkie ciuszki wchodzę, ale brzuszek nieco sflaczały (choć jest poprawa w stosunku do tego, co było wcześniej). No coż, stwierdziłam, że dopiero jak skończę karmić to będę się ograniczać w jedzeniu.
 
reklama
Kurczę ja też jeszcze nie wróciłam do wyjściowych 57kg, brzuszek zawsze miałam bo ćwiczyć nie lubię, ale teraz to już całkiem ciastolina i te rozstępy - uch!
No i piersi po porodzie mi skoczyły o 2 numery - fatalnie, nie mieszczę się w koszule, żakiety i sukienki!!! A taka byłam zadowolona z moich jędrniutkich C, teraz to już tylko mi pozostało zaakceptować fakt dokonany. Czekam jeszcze aż skończę karmić i wtedy się okaże, czy wszystko muszę oddać mojej zgrabnej siostrze.
Na szczęście na pupę i nogi nie mogę narzekać rurki pasują jak ulał tylko w pasie się nie dopinam - mały szczegół!!!
Jak znacie jakiś super zestaw ćwiczeń na brzuszek to napiszcie bo muszę się w końcu wziąć do roboty!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry