reklama

powrót do formy:)))

a ja się narazie staram nie myśleć o tyciu... jak urodzę to będę na to zwracać uwagę, bo przy Olku mimo że zrzuciłam fajnie wagę, to podczas karmienia (piersią) przytyłam i to bardzo....
no ale teraz jem z głową.... oczywiście nie licząc świąt :tak:
 
reklama
Wczoraj wizyta u gina i jak nic 13 kg na plusie :szok::szok::zawstydzona/y: to straszne ...pytalam czy nie waze za duzo, powiedzial ze nie, ze teraz moze waga stanąc na dłuzszy czas..mam nadzieje;-)
 
jak przyjechalam do rodzicow na Swieta to mam mowila ze moj brzuch jest jak pilka i w ogole super... Ale tydzien Swiateczny sprawil ze pilka sie jakos rozeszla i nie ma po niej an isladu...
Nie wiem ile przytylam - jakies 2 tygodnei temu mialam 7kg na plusie - teraz jest z 10kg jak nic, ale rodzice nie maja wagi (moze to i lepiej :-D)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry