reklama

Późna implantacja?

Agataxv

Zaciekawiona BB
Hejka dziewczyny,
Mam 25 lat, z mężem staramy się o dzieciątko jeszcze krótko (dopiero 3 cykl starań za nami). Cykle mam regularne 28-29 dni.
Ostatnią owulację miałam 17 dnia cyklu (potwierdzona monitoringiem). Wczoraj minął 30dc. Wieczorem dostałam dość mocnych skurczy i bólów podbrzusza (tak jak zazwyczaj mam w 1 dzień okresu). Ból utrzymywał się parę godzin, poleciało trochę brązowej krwi wraz ze śluzem i na tym się skończyło... okres się nie rozkręcił, bóle minęły.. czy to mogła być tak późna implantacja czy raczej nie ma szans?
Niestety przy weekendzie labolatoria u mnie są nieczynne, więc jeśli nic się do poniedziałku nie rozkręci to polecę na betę
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hejka dziewczyny,
Mam 25 lat, z mężem staramy się o dzieciątko jeszcze krótko (dopiero 3 cykl starań za nami). Cykle mam regularne 28-29 dni.
Ostatnią owulację miałam 17 dnia cyklu (potwierdzona monitoringiem). Wczoraj minął 30dc. Wieczorem dostałam dość mocnych skurczy i bólów podbrzusza (tak jak zazwyczaj mam w 1 dzień okresu). Ból utrzymywał się parę godzin, poleciało trochę brązowej krwi wraz ze śluzem i na tym się skończyło... okres się nie rozkręcił, bóle minęły.. czy to mogła być tak późna implantacja czy raczej nie ma szans?
Niestety przy weekendzie labolatoria u mnie są nieczynne, więc jeśli nic się do poniedziałku nie rozkręci to polecę na betę
A jakby spróbować zrobić test z apteki ten najbardziej czuły jutro rano? Beta hcg rośnie od zapłodnienia a jeśli miałaby to być implantacja to może by coś uchwycił? :)
 
Hejka dziewczyny,
Mam 25 lat, z mężem staramy się o dzieciątko jeszcze krótko (dopiero 3 cykl starań za nami). Cykle mam regularne 28-29 dni.
Ostatnią owulację miałam 17 dnia cyklu (potwierdzona monitoringiem). Wczoraj minął 30dc. Wieczorem dostałam dość mocnych skurczy i bólów podbrzusza (tak jak zazwyczaj mam w 1 dzień okresu). Ból utrzymywał się parę godzin, poleciało trochę brązowej krwi wraz ze śluzem i na tym się skończyło... okres się nie rozkręcił, bóle minęły.. czy to mogła być tak późna implantacja czy raczej nie ma szans?
Niestety przy weekendzie labolatoria u mnie są nieczynne, więc jeśli nic się do poniedziałku nie rozkręci to polecę na betę
Czy owulacja była potwierdzona monitoringiem?
 
Beta rośnie od zagnieżdżenia, nie od zapłodnienia. Od zapłodnienia do momentu implantacji organizm nie wie, że jest w ciąży.
Średnio się tym zgadzam bo ja we wcześniejszej biochemicznej miałam potwierdzenie ciąży z kilku testów ciążowych a nie doszło do zagnieżdżenia ponoć - tak usłyszałam po krowotoku w szpitalu
 
Średnio się tym zgadzam bo ja we wcześniejszej biochemicznej miałam potwierdzenie ciąży z kilku testów ciążowych a nie doszło do zagnieżdżenia ponoć - tak usłyszałam po krowotoku w szpitalu
Napewno jest zagnieżdżenie dopiero beta rośnie. Na chłopski rozum jeśli cały proces od seksu po zaplodnienie i zagnieżdżenie trwa 2 tygodnie to jaka beta by była jakbyśmy test robiły. Przecież w jakimś celu robimy test w terminie miesiączki.
 
Średnio się tym zgadzam bo ja we wcześniejszej biochemicznej miałam potwierdzenie ciąży z kilku testów ciążowych a nie doszło do zagnieżdżenia ponoć - tak usłyszałam po krowotoku w szpitalu
Ciaza biochemiczna tzn.ze ciaza zostala zatrzymana( utracona) na etapie zagniezdzenia sie zarodka.Od tego momentu produkowane jest rowniez Hcg.Beta na tak wczesnym etapie jest produkowana przez trofoblast ,wiec zarodek moze sie juz nie rozwijac,a hcg bedzie slabo dalej przyrastac.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry