reklama

Poznajmy się lepiej

reklama
Witam mamy pazdziernikowych dzieciaczkow !
Troche pozno ale tez chetnie dolacze do forum :-)

Nasz Wojtek urodzil sie 5 pazdziernika na Inflanckiej w W-wie. Porod byl dluuuuugi (prawie cala dobe), ale nie bylo to az tak traumatyczne przezycie i najwazniejsze ze kilka minut po 22.00 przyszlo na swiat nasze pierwsze dzieciatko - 3550 g, 55 cm.
Mlody jest bardzo pogodnym dzieckiem, codziennie zaskakuje nowymi umiejetnosciami i lada dzien podwoi wage urodzeniowa :-)

Pozdrawiam wszystkie mamy ! ciekawe czy sa tu jakies z Grochowa ...
Witamy! Ja też rodziłam na Inflanckiej ale tydzień później :-)
Z Grochowa niestety nie jestem ;-)
 
Kochane Październikowe Mamusie!
Byłam z Wami, jeszcze ciężaróweczkami, ale jakoś zamarłam z aktywnością (praca do późna, stres, nikogo do pomocy w tej zielonej Irlandii i... nieco lenia;-)) Mam nadzieję, że mogę się dołączyć na nowo.
Patrycja urodziła się 14 października 08 ważąc 3,20kg i mierząc.. tego nie wiemy na pewno, bo położne wpisały 40cm, a to bzdura:no:
Poród był błyskawiczny- 3,5h od pierwszych skurczy. Rośnie zdrowo i mama ma już więcej czasu na zajmowanie się sobą i surfowanie:rofl2:
Pozdrawiam Was gorąco:happy:
 
Witam nowe mamuski. Super ze jest as wiecej z Warszawy. Ja jestem z Bielan. Za spotkaniem jak najbardziej jestem . Musimy sie spotkac bedzie super. Miłego wieczorku zycze
 
Kochane Październikowe Mamusie!
Byłam z Wami, jeszcze ciężaróweczkami, ale jakoś zamarłam z aktywnością (praca do późna, stres, nikogo do pomocy w tej zielonej Irlandii i... nieco lenia;-)) Mam nadzieję, że mogę się dołączyć na nowo.
Patrycja urodziła się 14 października 08 ważąc 3,20kg i mierząc.. tego nie wiemy na pewno, bo położne wpisały 40cm, a to bzdura:no:
Poród był błyskawiczny- 3,5h od pierwszych skurczy. Rośnie zdrowo i mama ma już więcej czasu na zajmowanie się sobą i surfowanie:rofl2:
Pozdrawiam Was gorąco:happy:

Witamy mamusię! A dzieciaczek śliczny na foteczce- i imię śliczne! od czego to zdrobnienie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry