Nel331
Fanka BB :)
Nie, test negatywnyCześć dziewczyny, czy mogłybyście mi powiedzieć, czy ten test jest pozytywny? Bo już świruje… to test z poniedziałku, był śluz płodny. Zobacz załącznik 1426150
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie, test negatywnyCześć dziewczyny, czy mogłybyście mi powiedzieć, czy ten test jest pozytywny? Bo już świruje… to test z poniedziałku, był śluz płodny. Zobacz załącznik 1426150
Nie, test negatywnyXal
Żałuje, ze nie zrobiłam w kolejne dni, bo dzisiaj już pokazuje mi bardzo słaba kreskę.Nie, test negatywny
moim zdaniem ciutkę mu brakuje. A robiłaś wcześniej żeby moc porównać? Tak byłoby najlepiejCześć dziewczyny, czy mogłybyście mi powiedzieć, czy ten test jest pozytywny? Bo już świruje… to test z poniedziałku, był śluz płodny. Zobacz załącznik 1426150
Właśnie nie robiłam, bo skończyłam okres 15.07… mam bardzo nieregularne miesiączki, ale od jakiegoś czasu (biorę duphaston na wywołanie), chyba marca/kwietnia zauważyłam, że owulacja występuje u mnie bardzo szybko. W kwietniu @ skończyła mi się 25, a test owulacyjny pokazał mi pozytyw już 28 (załączam zdjęcie). Szczerze już trochę odpuściłam, bo staramy się kilka miesięcy i nic. Dzisiaj czuje jedynie ból w jajnikach, może nawet nie ból tylko kłucie. Eh, im bardziej się chce tym gorzej…moim zdaniem ciutkę mu brakuje. A robiłaś wcześniej żeby moc porównać? Tak byłoby najlepiejta 2 kreska powinna być ciutkę ciemniejsza od kreski kontrolnej
![]()
słuchaj, ja rzuciłam testy po 5 miesiącach bo nie miało to u mnie sensu przez nieregularny cykl 33/35 dni.. jak miałam śluz były negatywne, 4 dni przed okresem test owulacyjny był pozytywnyWłaśnie nie robiłam, bo skończyłam okres 15.07… mam bardzo nieregularne miesiączki, ale od jakiegoś czasu (biorę duphaston na wywołanie), chyba marca/kwietnia zauważyłam, że owulacja występuje u mnie bardzo szybko. W kwietniu @ skończyła mi się 25, a test owulacyjny pokazał mi pozytyw już 28 (załączam zdjęcie). Szczerze już trochę odpuściłam, bo staramy się kilka miesięcy i nic. Dzisiaj czuje jedynie ból w jajnikach, może nawet nie ból tylko kłucie. Eh, im bardziej się chce tym gorzej…