reklama

Prezenty

Zuziu tez nad tym myslalam i pewnie tak zrobie jesli nikogo znajomego nie znajde.Z takimi instytucjmi tez jest ciezko.Bo najczescie to pomoc nie trafia do tych do ktorych powinna albo trafia ww sladowych ilosciach,dlatego jestem sceptycznie nastawiona....ale moze faktycznie pojade tam i poszukam i osobiscie.Pomyslalam ze najpierw dobrze poszukac wsrod znajomych.
 
reklama
Buba - masz rację różnie to bywa. Ja miałam dużo fajnych ciuszków na dziewczynkę, popytałam wśród znajomych i znalazłam rodzinę, której się nie przelewało. Rodzice podobno bardzo się ucieszyli, a ich córeczka jeszcze bardziej - ciągle przymierzała sukienki:-). Było mi bardzo miło i miałam tę pewność, że rzeczy trafiły tam, gdzie powinny:tak:.
 
ZuziuMasz racje,swietnie ze wam sie udalo.I masz pewnosc. No wlasnie kochana o to mi chodzi by we wlaciwe rece oddac te rzeczy.Bo preciez moglabym wrzucic do pojemnika pck i miec z banki albo wystawic na allegro i miec pare zlotych.
 
Buba, ja mam kuzynke w malej miescinie (Radzyn Podl.), ktora rodzi w styczniu. Ona jest bez pracy, jej maz tez - na wakacje wyjezdza tylko do prac sezonowych do Niemiec. Dalam im czesc uniwersalnych ciuszkow po Viki, ale niestety w wiekszosci mam rozowe sukieneczki i pajacyki z kokardami, a oni maja miec chlopca :-)
Ale byli bardzo wdzieczni za kazda rzecz. Jak nie znajdziesz nikogo bardziej potrzebujacego, to im sie na pewno te rzeczy przydadza.
Ja tez dalam troche ciuszkow dla noworodkow tesciowej (ona jest pielegniarka na oddziale noworodkow), i jezeli ktoras z mam nie ma ubranek dla dzidziusia bo jej nie stac (w kielcach nie ma takiego obowiazku), lub oddaje dziecko od razu po narodzinach do domu dziecka (co podobno zdarza sie tam dosc czesto), to oni ubieraja te maluszki w szpitalne ciuszki.

Jak znajdziesz jakas mame w potrzebie, to oczywiscie sie nie obraze, bo sa pewnie bardziej potrzebujace osoby niz ta moja kuzynka, ale jak nie to dla nich bedzie to najlepszym prezentem od mikolaja :-)
 
Priscilla Superowo!! Skontaktuje sie z Toba na priva.Wiedzialam kochane ze na was mozna liczyc!!
Te chyba sa najblizej Ciebie...?
Dom Dziecka nr 4
02-517 Warszawa, ul. Rakowiecka 21 tel. 022 849 60 13, fax 022 848 80 78
Kontakt
Dom Dziecka nr 15
02-018 Warszawa, ul. Nowogrodzka 75
tel. 022 629 80 41, fax 022 6298041 w. 44
 
U mojej mamy na osiedlu jest dom dziecka, w tym roku nawet kupilismy prezent jakies dziewczynce stamtad, ale tam sa dzieci od 7 lat w zwyz. Myslicie czy takie dzieci bawia sie maskotkami?? W jakim wieku dzieci sa nimi zainteresowane??
 
Powaznie?? Ja uwielbialam maskotki w tym wieku, ale nie wiem czy dla wiekszosci dzieci to tez fajna zabawka.
Jesli tak, to zataszcze te wory do ksiedza - on w tym roku organizuje zabawe w mikolaja i porozdzaje dzieciaczkom :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry