Rusia
DORKA:)czerwiec06lipiec10
my dla małej wybralismy juz prezent..nawet mielismy juz kupowac, by miec z głowy, ale stwerdzilismy,z ę moze jeszcze popatrzymy za inna..no i przychodzimy i mówimy..a nam tu wyskakuja, ze to ich pomysł..no wiec na penwo mała od kogos dostanie wielką lalę..prawie jej wzrostu, z włoskami, przyrzadami do czesania, ..bo ona za kazdym razem w skleipei to wyciaga rece i az piszczy z rdosci..bo mysli, ze to"dzieci",,
jedzie 5 ksiazeczek dla małej i dwie pary kozaczków
(moja mama lubi przesadzac..z tych - była okazja, zawsze sie przyda
..a Justka Krakowiankę
..cesto zabieralismy ze soba kuzynostwo..fajne czasy
..Uwielbiałam wierzyc w to ze sw. Mikołaj daje prezenty - jest..i dłuugo odrzucałam mysli, ze to chyba rodziców sprawki