Naprawdę tak myślisz? Nigdy nie dajesz nic słodkiego dziecku? Choremu dziecku pozwalam na więcej i nie widzę, żeby przez to było rozpuszczone. Tak samo z tym smakiem. Nie mówię, że daję czekoladkę, tylko, że podaję coś, żeby nie było problemów z brzuszkeim. I tyle. Najważniejsze jest dla mnie zdrowie mojgeo dziecka, więc jeśli te tabletki o smaku białej czekolady pomagają (a tak jest), to nie widzę problemu.