reklama

Problem z antykoncepcja. Spirala

Patii_666

Fanka BB :)
Witam, jestem 8,5msc po porodzie po połogu dostałam tabletki jednoskladnikowe, niestety przez ponad 7msc krwawilam co półtorej tygodnia doszły bóle migrenowe które utrudniają funkcjonowanie.. I powtarza to się w kółko co półtorej tygodnia ból głowy, krwawienia, wkoncu wybrałam się do ginekologa, doradzil odstawienie tabletek zamienić na prezerwatywy dopóki karmie piersią i pomyśleć o spirali.. Co do tematu prezerwatyw nie chce ich używać, nie ten komfort i wiem że może skończyć to sie wpadka.. Co do spirali trochę czytałam na ten temat ale posty są stare.. Czy są osoby które mogą wypowiedzieć się o spirali miedzianej.?hormonalnej nie biorę pod uwagę, myślę że również będę się po niej źle czuła.. Czy samo zakładanie spirali boli.? I jak jest podczas stosunku? Czy można zachaczyc itd? Dziękuję za odpowiedz
 
reklama
reklama
Ja cytologie tez mialam robiona w ciazy, teraz powtorka byla. No ale to akurat wydaje mi sie rozsadne zeby zrobic te badania przed. Zreszta chyba i tak normalnie zaleca sie cytologie jakies 6 miesiecy po porodzie.
No wkladke najlepiej zakladac w trakcie okresu ale nie jest to wymog konieczny. U mnie bylo bez.
Ciezko niestety trafic na dobrego lekarza, chociaz ja akurat do tego mojego mam zaufanie. Ale tani niestety nie jest:/
Nie jest wymog konieczny jesli rodzilas naturalnie, a w innym przypadku to jest na sile.
 
Witam, jestem 8,5msc po porodzie po połogu dostałam tabletki jednoskladnikowe, niestety przez ponad 7msc krwawilam co półtorej tygodnia doszły bóle migrenowe które utrudniają funkcjonowanie.. I powtarza to się w kółko co półtorej tygodnia ból głowy, krwawienia, wkoncu wybrałam się do ginekologa, doradzil odstawienie tabletek zamienić na prezerwatywy dopóki karmie piersią i pomyśleć o spirali.. Co do tematu prezerwatyw nie chce ich używać, nie ten komfort i wiem że może skończyć to sie wpadka.. Co do spirali trochę czytałam na ten temat ale posty są stare.. Czy są osoby które mogą wypowiedzieć się o spirali miedzianej.?hormonalnej nie biorę pod uwagę, myślę że również będę się po niej źle czuła.. Czy samo zakładanie spirali boli.? I jak jest podczas stosunku? Czy można zachaczyc itd? Dziękuję za odpowiedz
Mam założona spiralę miedziana. W czerwcu założyłam już 3 raz jestem zadowolona. Nigdy nie zawiodła. Gdy chciałam 3 dziecko poprostu wyciągnęłam i bez problemu zaszłam w ciążę. Jest na 5 lat. Dla mnie nie ma lepszej antykoncepcji. Gdy chciałam założyć 2 wkładkę musiałam poczekać rok od cc, wtedy musiałam brać tabletki i to był koszmar fatalnie się po nich czułam, trzeba o nich pamiętać. A spirala zakładasz co pół roku do gina na kontrolę i po sprawie.
 
Ja bylam u gina zalozyc i okazalo sie, ze sie nie da !:/ Jestem taka zla. Okazalo sie, ze blizna po cc jest nadal slaba, a macica w totalnym tylozgieciu, stwierdził ze ciecie było wykonane dziwnie :/ moglby przebic sie do brzucha ta spirala i masakra..... Po tych tabletkach czuje sie znowu fatalnie. Az sie zastanawiam czy tak nie byloby tez przy spirali:/
 
Miałam dwa razy zmieniane, niestety żadnej ulgi.. Tymbardziej że karmie piersią więc myślę że to przez te jednoskladnikowe.. Myślę o karmieniu do roczku może po tych dwuskladnikowych będzie lepiej.. Implanty, muszę o nich poczytać najbardziej boję się że będzie to samo przez te cholerne hormony.. No poprostu mam ich dość..
A moze Twoj ? Moja kolezanka wyslala swojego meza na podwiazanie tzw.chyba ze planujecie dzieci jeszcze
Zabieg w dobrej klinice kosztuje ok 1000-1500
hchyflw1602e3u3h.png
 
Hej, raczej bym go nie wysłała na to jesteśmy młodzi więc taka opcja odpada, ja odlozylam tabletki, migrena pojawia się coraz rzadziej,póki karmie niestety zostają gumki.. Myślę też o kalendarzyku jeśli mi się okres ureguluję bo przed ciąża uzywalismy kalendarzyka i mnie nie zawiódł
 
Hej. Zagląda ktoś tu czasami. Mam problem :(
W maju 2018 założyłam wkładkę Kyleena. Wszystko było pięknie ładnie. 0 skutków ubocznych. Same plusy.
Od jakiegoś czasu nie wyczuwam sznurków. Kontaktowałam się z moim lekarzem w celu sprawdzenia wkładki i przy okazji powiedziałam mu o tych sznurkach. Mam przyjść do niego we wt.

Od wczoraj boli mnie podbrzusze. Czasem kuje w jajnikach. Do tego doszedł ból w pachwinie. Naczytalam się w necie różnych rzeczy i chyba już zaczęłam trochę schizowac.
Podejrzewam przemieszczenie wkładki. Dzisiaj temp 37.6 a chora nie jestem. I już głupiej. Czy któraś z Was też tak miała i wszystko było ok?
 
reklama
Hej. Zagląda ktoś tu czasami. Mam problem :(
W maju 2018 założyłam wkładkę Kyleena. Wszystko było pięknie ładnie. 0 skutków ubocznych. Same plusy.
Od jakiegoś czasu nie wyczuwam sznurków. Kontaktowałam się z moim lekarzem w celu sprawdzenia wkładki i przy okazji powiedziałam mu o tych sznurkach. Mam przyjść do niego we wt.

Od wczoraj boli mnie podbrzusze. Czasem kuje w jajnikach. Do tego doszedł ból w pachwinie. Naczytalam się w necie różnych rzeczy i chyba już zaczęłam trochę schizowac.
Podejrzewam przemieszczenie wkładki. Dzisiaj temp 37.6 a chora nie jestem. I już głupiej. Czy któraś z Was też tak miała i wszystko było ok?
W pierwszej kolejności zrobiłbym test ciazowy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry