reklama

Problem z gryzieniem

Temat na forum 'Dzieci urodzone w czerwcu 2006r.' rozpoczęty przez ewkagor, 24 Lipiec 2007.

  1. ewkagor

    ewkagor czerwcowa mama2006

      1. :elvis:Witam !!!Jestem mamą rocznego Norberta.Od około 2-miesięcy maluszek wszystko i wszystkich gryzie:baffled:.Mimo próźb i gróźb Norbuś nadal gryzie.Próbowałam nie zwracać na to uwagi lecz mały gryzie tak mocno że nieda się tego wytrzymać.Jak mówię że niewolno ,to śmieje się i chyba myśli że to zabawa bo próbuje ugryźć jeszcze raz.Co robić aby go tego odzwyczaić?:-(​
     
  2. Mamoot

    Mamoot Potrójna mama

    Mnie mój Wojtek też czasem gryzie, np. w kolano :-). Ale nie za mocno na szczęście i rzadko. No i póki co działa hasło "nie wolno". Na razie jeszcze się słucha.
     
  3. reklama
  4. KasiaDe

    KasiaDe Mama VI'06 VII'08

    U nas też Mikuś reaguje na "nie wolno". Kiedyś gryzł więcej, teraz sporadycznie. U psa często działa totalna olewka, ale to nie to forum:-(Przykro mi, nie wiem co doradzić...
     
  5. baśka

    baśka Mama Karola i Bartka

    Ewkagor- zwróć może uwagę jak mówione jest "nie wolno" - może ktoś (u nas np jest tak z babcią...) mówiąc to śmieje sie, albo gestem/zachowaniem przekazuje Norbertowi informację że jest zabawnie i dlatego to "nie wolno" nie działa
    Ja zwróciłam mojej mamie uwagę że jak mówi nie wolno jak KArol ją ciągnie za włosy to ma mieć poważną/groźną minę i się od niego odwracać żeby było dla niego całkowicie jasne co to znaczy "nie wolno" i to nie jest zabawa- trzeba wtedy dać mu szybko do zabawy coś innego i pokazać że np babcia cacy a nie do gryzienia...nie wiem czy to u Ciebie zadziała, u nas też zdarzają sie momenty że "nie wolno" nie zadziałą ale raczej rzadko
     
  6. ewkagor

    ewkagor czerwcowa mama2006

    Moje "nie wolno"brzmi bardzo poważnie-tak mi się wydaje.Pocieszam się tym że ,może kiedyś z tego wyrośnie.
     
  7. Mamoot

    Mamoot Potrójna mama

    Baśka, dobrze prawisz.:tak::tak::tak:
     
  8. aniab190

    aniab190 mama czerwcowa '06

    Matek gryzie jak go coś wkurzy i też mocno:tak:Na nie wolno raz reaguje raz nie i pocieszam się ze mu to przejdzie ale zazwyczaj omijamytuacje które go złoszczą np. trzymanie na siłę
     
  9. mama Marcinka

    mama Marcinka Mama czerwcowa' 06 mam na imię Asia:)))

    A propos "nie wolno" - już chyba gdzieś to kiedyś pisałam, ale powtórzę - im więcej rzeczy się dziecku zakazuje, tym mniej ono na te słowa reaguje. Najlepiej jest unikać sytuacji, w których dziecko miałoby dostęp do rzeczy/czynności, których nie wolno. A zakaz stosować tylko w przypadkach wyjątkowych, np. najczęściej się powtarzających, zagrażających dziecku itp.
     
  10. reklama
  11. Mamoot

    Mamoot Potrójna mama

    Asiu, u nas tak samo. Jest kilka rzeczy, na których ćwiczymy "nie wolno". A resztę staramy mu się usuwać z pola widzenia.
    Małe dziecko musi mieć jasno wytyczone ograniczenia, ale jednocześnie nie może ich być na dużo.
     
  12. kakaw

    kakaw Mama czerwcowa'06 Entuzjast(k)a

    Niestety na słowa "nie wolno" - u Sandry brak reakcji :-D
    No ewentualnie jak juz powiem kilka razy i to dosyć stanowczo mały łobuz idzie do mnie i mnie przytula cobym zmiekła :baffled:(to naprzykład przy otwieraniu szafek)
    :-D:-D:-D no chyba że własnie jest jakas sytuacja co zagrażająca wtedy mówie nie wolno i ją odsuwam nie czekając na reakcję i zauwazam że zaczyna coś wreszcie kumać :-D
     

Poleć forum