reklama

problem z jedzeniem u 2-latki

mama Natalki2017

Fanka BB :)
Drogie mamy, może coś doradzicie bo mnie już ręce opasają. Moja córka ma 2 lata, z jej jedzeniem był problem od samego początku, jednak potem wynikło że ma refluks wrodzony. Mój problem polega na tym że w domu praktycznie nic nie chce jeść (poza musami owocowymi ze słoiczka i mlekiem). Zupa to jest dramat, trwa to 30-40 minut, przy bajce żeby cokolwiek zjadła, ale ja już nie mam nerwów, ciągle proszę żeby pogryzła i zjadła kolejną łyżeczkę, trzyma jedzenie po paredziesiąt sekund w buzi. Ja już czasem się uniosę bo na prawdę nie wiem jak do niej przemówić co zwykle i tak kończy się moim płaczem. Jestem w 35 tc i taki stres i ciągłe nerwy raczej nie są mi potrzebne. Nie mówie już o tym że chleba to w domu nie zje nic. Czasem zje jakiś owoc podany w całości, banana, truskawki jadła 2 dni i już nie chce... Wiem, że już powinna jeść tak jak my ale co ja mam zrobić
1f61e.png
już nie wiem gdzie popełniam błąd. W żłobku to i troche chleba zje i zupe i wszystko a w domu jest masakra
1f61e.png
 
reklama
Rozwiązanie
U
Moja trzy letnia córka od zawsze mało jadła, zawsze miałam problem żeby dać jej obiad od jakiegoś czasu wcina normalnie i waga też poszła w górę na wzrost 96 cm waga 17 kg czego naprawdę po niej nie widać. Mięsa nie lubi do teraz ja nie zmuszam, najważniejsze że wcina wszystko inne :-D
Moja trzy letnia córka od zawsze mało jadła, zawsze miałam problem żeby dać jej obiad od jakiegoś czasu wcina normalnie i waga też poszła w górę na wzrost 96 cm waga 17 kg czego naprawdę po niej nie widać. Mięsa nie lubi do teraz ja nie zmuszam, najważniejsze że wcina wszystko inne :-D
 
Rozwiązanie
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry