Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dlaczegotak nie jestem ani biologiem ani chemikiem......muszę poszperać u siebie na wątku, bo tam któraś z dziewczyn wkleiła artyluł o tym. Jak znajdę to Ci prześlę
Witam kobietki. Mam problem z zajściem w ciążę. Od przeszło 2 lat staramy się i nic. Martwię sie juz tym bo to duzo czasu staran sie o dzidziusia. Nie wiem co jest przyczyną tego skoro lekarz mówi że jest wszystko ok. Prosze doradzcie mi co robić. Mąż udaje że sie tym nie przejmuje żeby mnie nie martwić, ale ja widze że trudno mu sie z tym żyje.
Ewelusia pocieszę Cię w ten sposób, że ja rok czasu również kochałam się bez opamiętania, nie licząc płodnych-niepłodnych, nie dbając o kalendarzyk... I NIC! CISZA W ETERZE... W końcu mówię do męża-wtedy jeszcze chłopaka-że coś z nim nie tak, on na to, że ze mną coś nie tak... a miesiąc później byłam już w ciąży. Grunt to się nie zamartwiać, nie myśleć o tym, samo wpadnie. Poczekajcie jeszcze trochę, wyluzujcie, bo nastawienie to podstawa... Jeśli lekarz mówi, że nie ma przeciwwskazań to nie ma się czym martwić. Czasami tak jest, że trzeba swoje wyczekać na to wykochane i wychuchane dzieciątko