• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Problem ze snem u 11-miesięcznego dziecka

Witam serdecznie wszystkie mamy.
Mój synek od tygodnia źle sypia w nocy. nigdy nie spał zbyt dobrze ale przez ostatni tydzień to jakaś masakra. Potrafi całą noc marudzić albo stać w łóżeczku i płakać. Dalam mu nurofen bo myślałam że może go coś boli ale było to samo. Brałam go do siebie do łóżka ale też bez większej poprawy. Chciałbym wiedzieć czy miałyście może podobnie. Czy jest to stan przejściowy i ile może potrwać ? Dodam jeszcze że wstajemy około 8.00-8.30. Synek w dzień spi około 2 godzin.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.
 
reklama
Ja tak miałam , trwalo to prawie 2 tygodnie, syn miał chyba wtedy roczek. Z tym, że nasz maluch zawsze od urodzenia przesypial cale noce i nagle takie cos, po tyg bylam u pani doktor ale sama nie wiedziala, moze zabki, moze brzuszek... ale nurofen nie pomagal, masc na zabki tez nie. Pozniej zaczelam robic malemu herbatki na wyciszenie, lekko zaparzona melisa i do tego koper wloski, dzika roza (nie pamietam juz dokladnie) gdzies na forum tez poczytalam jakie zioła wyciszają, po troszku dawalam mu spróbowac najpierw, bo duzo rzeczy go uczulalo ale bylo ok i w sumie od razu pomoglo nawet lepiej zaczal sie wyprozniac i jesc :)
 
Synek w dzień jest pogodny ,wesoły, bawi się. Przebywamy dużo na dworze. Tylko te noce... też myślałam o ząbkach. Ma 4 na górze i dwa na dole. Spróbuję może podać mu słabej meliski na noc i zobaczę czy będzie spokojniejszy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry