Dzień dobry mam pytanie, w piątek trafiłam do szpitala z krwawieniem w 4 tygodniu ciąży ostatnia miesiączka 06.05 choć była za szybko bo po 18 dniach a nie 26 jak zawsze to bywało, bhcg wynosiło 30 stwierdzili poronienie, kazali powtórzyć badanie bhcg żeby zobaczyć, czy prawidłowo spada oraz wysłali na kontrolę do ginekologa. Poszłam najpierw do ginekologa on także stwierdził, że poronienie, potem odebrałam wyniki i okazało się że bhcg wzrosło do 224 przez te 3 dni. Zadzwoniłam do ginekologa on nie wie o co chodzi i każe powtórzyć za 5 dni znów badanie bhcg. Czy jest jeszcze szansa, że jestem w ciąży? Bo już zupełnie nie wiem o co tu chodzi i się zadrecze czekając na kolejne badanie.