Katamisz - no może tak być, niestety (Ninka jest tego przykładem), ale też pamiętaj, że "co się odwlecze, nie uciecze", że dzieci małe muszą trochę potrenować układ odpornościowy by w okresie szkolnym być już mocniejszymi i nie chorować często.
Ja w kontekście przedszkola boję się trochę o Leo o tyle, że nie wiem czy np.okularki nie będą go jakoś hamować itp. No ale to się okaże w swoim czasie.
I oczywiście dieta przedszkolna, jak już pisalam, zabiera mi spokój:/