reklama

Przetwory dla malenstwa

Temat na forum 'Dzieci urodzone w październiku 2006' rozpoczęty przez kajenka, 31 Sierpień 2006.

  1. kajenka

    kajenka Fanka BB :)

    Bawi sie ktoras z Was w przetworstwo owocowo-warzywne, czy planuje korzystac z "gotowcow"?
    Sezon w pelni m.in. na jablka, z ktorych sok dziecko moze zaczac pic od 4 m-ca, czyli w naszym przypadku w srodku zimy. Dzis kg jablek kosztuje tyle, ile maly sloiczek "gotowca", nie jest to takie pracochlonne, wiec tak sie zastanawiam... Mam dostep do 'wiejskich' jablek, tylko nie wiem, jak sie do tego zabrac. Sok to sok- puszczam przez sokowirowke, pasteryzuje i gotowe (chyba ::) ) Ale mus- czy od razu dodac cukier, czy dopiero pozniej dosladzac?
    A co z innymi owocami i warzywami?
     
  2. PaulinaAnna

    PaulinaAnna Październikowa Mama'06 Fan(ka)

    Kajenka- dobry temat zaczelas, uswiadomilas mi ze ja nie ma zielonego pojecia co do robienia przetworow........... stawialam caly czas ze bede piersia karmic jak dlugo sie da a dopiero od 6 miesiaca poszezac diete. Oj musze sie zastanowic...dzieki za temacik.
     
  3. reklama
  4. Mamuska

    Mamuska mama Maciaska i Meduzki!

    ja będę karmiła przez 6 m-cy tylko piersią, tak jak robiłam z Maćkiem. Najprawdopodobniej dzięki temu dłuuuugo wcale nie chorował. A co do przetworów to też jak poprzednio, będę korzystała z gotowców, bo po pierwsze nie umiem nic robić, a po drugie nie sądzę, żebym miała czas, a po trzecie o gotowcach "znanych firm" :) mam dobre zdanie i ufam im.
     
  5. gufi

    gufi Październikowa Mama'06 Fan(ka)

    ja tez raczej sie nie bede brac za przetwory, bo:
    - nie mam ich gdzie trzymac
    - nie umiem ::)
    - nie mam dojscia do sprawdzonych owocow i warzyw. a przy gotowcach to przynjamniej wiem, ze nie pryskane itd.
     
  6. PaulinaAnna

    PaulinaAnna Październikowa Mama'06 Fan(ka)

    No i teraz Gufi mi przemyla oczka ;D
    bo w tej Holandii to jeden wielki nawoz, sama wiem bo robilam kilka lat temu na sadach, jak nie padalo to nie psikali ale jak tylko popadalo to tak dawali nawozu ze jablka i gruszki byly bialutkie.
    Wiec zmieniam zdanie, bo zmywac te chemie bym musiala rozpuszczalnikiem ....wiec sloiczki wygraly.... Jedynie w Polsce u dziadkow to beda domowe przetworki ;D
     
  7. Agnieszka18

    Agnieszka18 Październikowa Mama'06 Fan(ka)

    Moja mama ma ogródek i swoją pietruszke i marchewkę, ziemniacji i inne warzywka - na zupki w zimie jak znalazł

    Jeśli chodzi o owocki to będą gotowce

     
  8. Renik

    Renik Październikowa Mama'06 Zadomowiona(y)

    Super temat
    ja poza karmieniem piersią oczywiście (czego bardzo bym chciała jak najdłużej) mam zamiar zupki i przetworki robić sama, a w zasadzie tatuś się zobowiązał z tym, że u nas to najmniejszy problem, dziadziuś Emilki będzie organizował produkty, oczywiście zdrowe, a my posiadamy termomix - jest już sprawdzony przy mojej bratannicy, której mój mąż też gotował zupku i pałaszowała aż miło było patrzeć, przepisy dla niemowlaczków były w książce kucharskiej dołączonej do termomixa, na stronie www też powinny być.
     

Poleć forum