reklama

Przybieranie na wadze

i jesteśmy po wizycie u lekarza. Waga Mai (za tydzień będzie miała pół roczku) - 8300, długość 67 centymetrów :)))) jak to powioedziała Pani Doktor - kawał śliczniutkiej babki :D na szczęście nie widać tego że jest grubiutka, nie ma lejącego ciałka jest ubita. W każdym razie niejadek źle, grubiutkie dziecko też nie wiadomo czy lepiej... najważniejsze żeby nasze dzieciaczki były zdrowe. :))
 
reklama
Dziewczyny, a jak myślicie, jak wiotkość krtani, którą u mojej Zolki stwierdzono, ma się właśnie do jej niejedzenia? Czy to może być w jakikoliek sposób powiązane? Co sądzicie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry