A ja niestety już 11 kg na plusie, wg mojej domowej wagi (u lekarza 6 kg+ bo dużo przybrałam zanim mnie pierwszy raz zmierzyli ;-) ) Widać taka moja uroda, że dużo tyję w ciąży. W pierwszej ciąży utyłam prawie 25 kg a nie miałam 9tego miesiąca bo Seba urodził się za wcześnie. W drugiej tylko 12 kg, a teraz chyba będzie podobnie jak za pierwszym razem. Znajomi mówią, że nie widać tych 11 kg, ale ja wiem że widać, ja widzę, że to nie tylko brzuch, ale i uda i pupa... Mam nadzieję, że jak za każdym razem zrzucę z nawiązką podczas karmienia maleństwa piersią.