witam wszystkie Panie. Pocieszcie !!! Staralam sie o dziecko 2 lata, wreszcie 2 kreski. Okropny bol brzucha i szybsza wizyta u lekarza. 5tydz 2dzien.. nastraszyla mnie ze to puste jajo. Serio tak wczesnie mogla to stwierdzic? Wydaje mi się, ze 5tydz to za szybko zeby cos zobaczyc. Na koniec powiedziala, ze cos tam może jest ale nie jest pewna. Gdyby mnie nie zeschizowala, czekalabym sobie spokojnie na nastepna wizyte, a teraz caly czas mysle, ze nic z tego. Zobaczcie na zdjecie, co mysliscie? Pozdrawiam