reklama

Pytanie techniczne...

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez mamaEmilki2005, 6 Czerwiec 2007.

  1. mamaEmilki2005

    mamaEmilki2005 Justyna,potrójna mama...

    Przepraszam że zamieszczam takie pytanie w tym wątku ale nie bardzo wiedziałam gdzie właściwie je napisać. Czasem nasza pociecha coś zmaluje i nie bardzo wiadomo jak sobie z tym poradzić. Moja córcia w 10 minut zmazała wszystkie lalki długopisem. Czy może znacie jakiś środek na zmycie tych "dzieł sztuki". Pomalowane lalki to takie bobasy z twardej gumy. Próbowałam zmyć to zmywac\zem do paznokci, wyszorowałam pastą ale nic nie zeszło...
    Podpowiedzcie jak sobie z tym poradzić... dzięki
     
  2. reklama
  3. J@god@

    J@god@ IV-V 2005, X 2009 Członek załogi

    O rany jak nie zeszło acetonem (zmywacz do paznokci) to znaczy że się wżarło w tą gumę i łatwo nie będzie :no:,
    może spróbuj wybielaczem na małej powierzchnii, rozjaśni buźkę pewnie ale może weźmie :confused: sama nie wiem

    Nam kiedyś synek przebiegł przez salon z flamastrem (granatowym) do podpisywania płyt CD, zostawił autograf na : lakierowanej mozaice (w wielu miejscach) wełnianym dywanie, regale z MDF-u, szklanych witrynach od regału, ścianie, framudze na drzwiach balkonowych, szybie i obiciach od krzeseł takich z chropowatą teksturą.

    Najłatwiej zszedł ze szkła i z regału wystarczyły chusteczki czyszczące z lidla (takie niebieskie),

    z podłogi najpierw chusteczki a gdzie nie wzięło aceton, niestety w niektórych miejscach zdążyło się weżreć w lakier i koniec zostały sine plamy,

    z dywanu super zeszło vanishem do dywanu takim w sprayu (ogólnie praktycznie wszystko można nim wymyć z dywanu od zielonej kupki po flamastry i ciastolinę :-)),

    ścianę i futrynę musieliśmy pomalować

    a firanki po kilku praniach z vanishem w końcu zeszło

    najgorzej krzesła, niestety zostały sine ślady,
    próbowaliśmy i tym do dywanu i normalnymi
    środkami piorącymi
     

Poleć forum