reklama

Ratunku Katar

reklama
Aerozolowe produkty jak najbardziej ale nie acatar bo on obkurcza naczynia krwionośne śluzówki nosa przez co działa tylko chwilowo. To prawda, że homeopatyczne preparaty są bezpieczne dlatego stosuję euphorbium, który to radzi sobie z katarem 2-4 dni.
 
Nasivin stosowałam u siostrzeńca i nic nie pomagał, mało tego jeszcze bardziej katar się pojawił silniejszy. Poszłam z Nim do lekarza i on polecił mi Euphorbium w aerozolu. Skutki były widoczne już następnego dnia, szybko udrożnił nos, usprawnił odpływ wydzieliny i ułatwił Mu oddychanie. Po 4 dniach śladu po katarze nie było. A w międzyczasie ja się zaraziłam od Niego, jednak tez poratował mnie Euphorbium.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry