miller
Easy Rider
Hej Moniko , ale podbudowałas moje EGO
.
Nie spodzieawłem sie fanek
No i moze po pierwsze to nie jest mój wątek,tylko nasz wszystkich
, ja tylko pozwoliłem sobie go założyc
.Chciałem się podzielić,jak chyba każdy z nas,swoimi obawami,lękami,zmartwieniami o swojego malenkiego dzidziusia.No i chyba każdy facet to przeżywa,tylko nie kazdy może przyznaje sie do tego
.
Własnie jestem sam z moim maluszkiem , bo mamusia poszła do kościła za nas wszystkich,a mały cos marudzi i nie pozwala mi dokończyć....
Nie spodzieawłem sie fanek
No i moze po pierwsze to nie jest mój wątek,tylko nasz wszystkich
Własnie jestem sam z moim maluszkiem , bo mamusia poszła do kościła za nas wszystkich,a mały cos marudzi i nie pozwala mi dokończyć....