Moje drogie mam pytanie do was. Wiem , że większość z nas młodo została matkami, ale czy rozważacie kwestie rodzeństwa dla dzieci? Ja jestem na tym etapie, przez co musze zderzać się z falą krytyki, której mam już dość. Oboje z mężem pracujemy, ja w przyszłym roku kończę studia, mamy własne mieszkanie, bez kredytu, ale i tak musimy wysłuchiwać uwag. Czy to takie złe , że w wieku 24 lat chcę mieć jeszcze jedno dziecko? Ciagle tylko słyszę, że jesteśmy za młodzi, że zrujnowaliśmy sobie młodość...mam ochotę się odciąć od całej rodziny 

Pozdrawiam i powodzenia życzę