niekat
Fan(ka)
no nietsty mam to samo - nie dosc ze wielkie mi teraz urosły to jeszcze wła,snei swędząwiecie co tak apropos cycorów- ja zawsze miałam duże- ale teraz! Jednak nie to jest problemem. W poprzedniej ciąży to w ogóle nie wiedziłam, że je mam! A teraz od początku ciązy są jakieś wrażliwe, obolałe, w ogóle czuję jakby tonę ważyły i co gorsza swęęęędzą! Macie coś podobnego, może jakieś sposoby na pozbycie się tego swędzenia! Myślałam,ze może skóra sucha,ale nie bo smaruję raz dziennie kremem, a raz oliwką! Nie mam pojęcia co im jest, może po prostu trzeba to przetrwać i tyle?
![]()
ja zauwazyłamk ze to duzo zalezy od tego co mam na sobie.Piersi sa teraz duzo wrazliwsze i sztuczne tkaniny podraznaija skóre.Najlepiej mi w bawełnie (choc wiadomo ze skoro jeszcze pracuję to nie latam non stopa w t-shirtach
smarowanie nic nie daje bo to chyba nie problem suchości skóry - przynajmniej ja nie mam suchej a swędzą.myslę ze to kwestia wrazliwosci na tkaniny sztuczne.teraz np mam na sobie bluzke z elementali koronki i szlag mnie trafia wiec za sekunde ja zdejme i ubiorę koszulkę.W dodatku jak chodze w nieodpowiedniej odziezy to zaraz mam na plecah i dekoldzie syfki które mnie draznią więc stąd moje podejrzenie




chodze dalej w swoich dotychczasowych stanikach ..... z jednej strony to się z tego cieszę, bo koleżance to urosły strasznie i już takie pozostały (wygląda jak mleczarnia


