Dziewczyny wczoraj przez cały dzień czułam się super, posprzątałam mieszkanie miałam dużo sil. Zjadłam kolację i zaniemoglam, cała miednica mnie rozbolała, lędźwia, spojenie łonowe,, brzuch, plecy a w pochwe czułam rozpychanie i ciągnięcie, położyłam się na boku i przeszło po 5 minutach i tak już z łóżka się ruszałam tylko na siku i nic nie bolało a dzisiaj kiedy wstałam o 5 to czułam ciężkość, zrobiłam śniadanie i po śniadaniu kiedy szlam do kuchni znowu to samo, ból co prawda mniejszy ale znowu bolała mnie miednica/ biodra i plecy, położyłam się i sprawdziłam spojenie łonowe ręka a tam ból, ból przy dotyku... Czy to rozejście spojenia łonowego? Mały jest bardzo nisko główka, jak leżę jest okej. 32 tydzień +6 dni