Ano hardcore podobno wyczynialam, ale.... ja juz tak mam ;-)
Czasami lubie bardziej "emocjonujace" zachowania....
Ja suwaczek zmienilam ostatnio, bo....
wg. daty ostatniej miesiaczki, bez uwzgledniania dlugieeeeego cyklu, wychodzil mi wlasnie ten dzien, wczesniej mialam na suwaczku z uwzglednieniem dlugosci cyklu, ale okazalo sie, ze dzidzia "zrobila" sie raczej weekend wczesniej, niz myslalam :-) I teraz juz niezaleznie od tego, co bedzie pokazywalo USG zostaje przy tej dacie... (potwierdzona i wyliczeniami i trzema USG)