Witam. Mam problem15 dnia cyklu dostalam różowe plamienie pierwszy raz w życiu. Rano dostrzeglam rozowy śluz na papierze toaletowym po siusiu. Pozniej w ciagu dnia juz go noe bylo. Wieczorem znów sie pojawilo . W nocu noc i rano znow . Potem 3 dnia wciaz sie utrzymywalo tylko doszlo lekkie klocie prawego jajnika przez chwilę. Następnego dnia znow plamienie różowe i znów przez reszte dnia nic. Doszedl niby bol menstruacyjny ale leciutki. Trwa to juz 6 dni.Cykle mam regularne 28 dni. Robilam test i wyszedl negatywny. Moze któraś tez z was tak miala? Moj gin na urlopie i musze czekac