Mart81 moja Laura po kleiku o 23 do 6 rano spała, na nią działało, a Nina dostawała o 18 120ml kleiku, do tego dwa cyce a i tak się budziła w nocy, czasem raz, czasem 3 razy, moja mała gabarytowo to się nie boję, że ją utuczę, ale tak jak Aia pisze, rób jak Ci intuicja podpowiada, my tu możemy gdybać ;-)
u nas dzisiaj zupka z tego co było - czyli marchew, pietruszka, brukselka, kalafior, burak - ziemniak mi wyszedł
130g zjedzone :-)
u nas dzisiaj zupka z tego co było - czyli marchew, pietruszka, brukselka, kalafior, burak - ziemniak mi wyszedł
130g zjedzone :-)
W zasadzie od dwóch miesięcy już nas nie męczy paskudztwo. Pomogła zmiana smoków/butelek (na Avent), malutkie porcje min. 7-8 razy dziennie i częste odbijanie w trakcie jedzenia. Teraz je już 5 razy dziennie, odpija normalnie, po posiłku i jest ok. Czasem jej się jeszcze ulewa po mleczku, raz mniej, raz więcej, ale grunt, że już nie chlusta na pół pokoju co drugie karmienie
.