Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No nic, wskoczyliśmy chyba na wyższy poziom.
To jedyne ustrojstwo, z którego Manita pije. Tyle o ile, ale zawsze coś.
Czad!!! Manita by z miejsca wywaliła miskę, załadowała do paszczęki po czym łyżką waliła w blat
Tymek to inna klasa:-)
Ale Majka je całkiem sama odkąd roczek skończyła, odkąd miała 8 czy 9 miesięcy to karmienie polegało na tym że jedną łyżeczką ona drugą, więc widać coś w genach siedzi
U nas też tylko na ciepło, ale wcale się nie dziwię, też nie lubię zimnych obiadów. Jak w brzuszku ciepło, to wszędzie ciepło i przyjemnie. Zimne jedzenie chłodzi cały organizm, po ciepłym też lepiej się śpiO, to u nas też musi być ciepłe. Nawet woda :/ Blee...
Dla mnie to dziwne, bo Franek najbardziej lubi takie prawie zimne jedzenie, a Drobinie trzeba podgrzewać parę razy czasem nawet w czasie jedzenia.
U nas też tylko na ciepło, ale wcale się nie dziwię, też nie lubię zimnych obiadów. Jak w brzuszku ciepło, to wszędzie ciepło i przyjemnie. Zimne jedzenie chłodzi cały organizm, po ciepłym też lepiej się śpi![]()
Jabłuszka i owocki wszelkie muszą być ciepłe, kaszka ciepła, obiadek oczywiście też, z jednym wyjątkiem - woda ujdzie "zimna", to znaczy w temp. pokojowej ;-)