Dzag to ja wiem ,że nie czas,dlatego na razie dałam spokój z próbami podawania nabiału i zwykłego bebilonu. Za jakiś czas spróbuję znów, choć coś mi się wydaje,że tak łatwo się ,, nie pozbędziemy'' tej skazy, zresztą może być i tak ,że w ogóle. Zapytałam tak z ciekawości jak z innymi dzieciakami, wiadomo każde dziecko i jego organizm są inne, nie ma co porównywać czy się na tym wzorować. Ja staram się urozmaicać dietę małemu, co jakiś czas daję mu też soczewicę,bo ona ma dużo białka, mam nadzieję ,że nie będzie miał jakiś nie doborów.
Dawałyście już miód? wczoraj małego zaczęło coś brać więc do soku z malin dałam pół łyżeczki miodu, dziś do mleka też. Zastanawiam się tylko czy mu nie zaszkodzę tym, bo szukałam w necie i różne są opinie od kiedy podawać...