reklama

Rozszerzanie diety Maluszków

Powiem Wam, że dzisiaj zaserwowałam Paniczowi "makaron tagliatelle z rybą i brokułami" - zachwytom nie było końca i wsunął wszystko 220g :D Przypuszczam, że to zasługa soli, która byłą wskładzie ;p
Moja mama kupiła mi zapas tych słoiczków 220g i wczoraj jak je dostałam to zobaczyłam w składzie wlaśnie sól.. Teraz nie wiem czy je dawać czy najpierw zużyć wszystkie które mam niedoprawione?
 
reklama
Muszę przyznać, że my jakoś bezboleśnie do grudek przeszliśmy. Ale ja to zaczęłam od podawania świeżych malin w kawałeczkach, potem biszkopciki i chrupki kukurydziane (początkowo rozmemłane przeze mnie, a potem już do rączki). Maliny były jeszcze przed skończenie 6 m0ca, a biszkopty i chrupki coś koło 6-6,5. Potem weszły słoiczki z grudkami, bo dopiero pod koniec 6 m-ca kapnęłam się, że moja córka już taka stara jest i może dostać słoiczki po 6 m-cu :)
 
To ja dodam 2 przepisy dla maluchów. Zosia przetestowała i była bardzo zadowolona (250ml "wciągnięte nosem") Przepisy są z książki "Zdrowa kuchnia dla maluchów" jeśli przypadną wam do gustu to dajcie znać będę dodawać kolejne a jest ich 150.
CCF20111013_00000 (2).jpg CCF20111013_00000.jpg
 
Dzis Małgoska dostała pierwszy raz obiadek po 7m-cu ,tj beabydream-ziemniaki z warzywami i indykiem,smakowało nawet ale tam był cały groszek i po pewnym czasie sie zniecheciła i całe jedzenie zajeło jej 45min:(ale jedno dobre ze w tych słiczkach nie ma soli tylko zioła
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry