reklama

Rozszerzenie diety Maluszka

Mi mama powiedziała żebym nie przesadzała i gotowala razem wszystko:)

Oliwka ale jak chlebek z masełkiem bez zabkow? Jejciu to tylko ja taka ostrozna z jedzeniem jestem:):szok:
 
reklama
Jouluatto
user-offline.png.pagespeed.ce.NmJek8_sKn.png
ja już nie gotuję osobno mięsa.
A powinno się osobno, żeby alergeny z mięsa nie przeniknęły do zupy.

Odważnie sobie poczynacie, ja jak Kroczek strasznie ostrożna jestem.
W większych kawałeczkach dostawała póki co winogrona, banana, rybkę dziś prawie z ręki mi wyrywała, chlebek wymiętosiła w ręku i do buzi nie trafiło nic.

Jutro na śniadanko spróbujemy z jajecznicą:tak:



 
Ale szalejecie,amoja oczami je wszystko a jak przyjdzie co do czego to ją reanimować trzeba tak sie krztusi,wczoraj bananem,dzis rózyczka brokuły praktycznie rozgotowaną co rozpływa sie w ustach,także my zostajemy przy chrupkach do ręki:baffled:
 
Jouluatto mi ta jajecznica dość rzadka wyszła, bo na wodzie i jeszcze trochę rozdrobniłam widelcem i jakoś sobie dała radę.
Do tej pory gotowałam zupy bez wywaru mięsnego, ale już chyba zacznę normalnie.

Moja dość łapczywa jest i zdarza jej się zakrztusić kawałkiem jakiegoś jedzonka, ale i tak jej daję żeby się uczyła. Dzisiaj sama wszamała małą kromkę chleba. Tylko skórki jej zabierałam, bo całe pchała do buzi.
 
Kroczek pomimo braku ząbków radzi sie nawet dobrze:-)
Raz sie zakrztusił jak mu dałam kiedys wiekszy kawałek ale teraz juz ok.

Ja miesko jeszcze osobno gotuje. mysle ze jeszcze przez jakis czas tak bede robic
 
Milenka do takiej malutkiej patelni wlałam trochę wody i jak już zaczęła kipieć wbiłam jajko, dałam szczyptę soli i rozmieszałam, zdjęłam od razu jak się jajko ścięło, dzięki temu była jeszcze dość rzadka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry