reklama

Rozterki ciężarnych Psiar :)

reklama
No kochane psiaczki macie wspaniałe !!!!

Marcelina zdjęcia piękne :):) a te z maleństwem to już wogóle bomba :szok: Ze się ten smyk nie bał :tak: !!!! A tak poza tym to na prawde prawdziwe modele z nich :-)

Co do królików też już to kiedyś przerabiałam a do tego jeszcze akcja świnka morska (śmierdziuch jeden), chomiczki i inne male gryzonie, papugi, rybki - te ostatnie najgrzeczniejesze :-D :szok: brr... ale piesek to piesek :-) !!!!
 
Sorrki jeśli temat był już poruszany ale co robicie z psiaczkami na czas porodu?kurcze jak 12h będę rodzic albo wiecej....do szpitaala mam z 65 km.wiec mąż będzie miał cieżko z kursowaniem szpital dom bo jeszcze poród przeoczy
 
A u nas moi rodzice wzieli na czas pobytu w szpitalu.

A powiem Wam,ze nie wiem jak ludzie moga sie pozbywac zwierzakow z chwila pojawienia sie dzieci na swiecie. Fakt Megi nie jest teraz jakos rozpieszczana bo przy takich obowiazkach przy dzieciach po prostu doba za krotka na wszystko,aaaale spokojnie daje rade z nia wyskoczyc na sikanie przed dom i nie widze powodu dla ktorego mialabym sie jej pozbyc....A wiem ze ludzie tak robia...I malo tego maz wyjechal i ja to wszystko sama obrabiam,wiec nie ma rzeczy niemozliwych. A ze jest ciezko ..........no coz..........

Aaaaaaaa Oli mam do ciebie pytanko o karmienie ale to na inny watek. Ide pytac wiec:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry