G
goszczaca
Gość
No niestety byłam w takiej sytuacji ze na poważnie myślałam o rozwodzie, a wszystko dzięki tesciowi niestety.andzelika87 to dobrzerozmowa jest najlepszym lekarstwem na wszystko
![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
No niestety byłam w takiej sytuacji ze na poważnie myślałam o rozwodzie, a wszystko dzięki tesciowi niestety.andzelika87 to dobrzerozmowa jest najlepszym lekarstwem na wszystko
![]()
No niestety byłam w takiej sytuacji ze na poważnie myślałam o rozwodzie, a wszystko dzięki tesciowi niestety.
Czasami tak bywa, z mężem przed ślubem też razem mieszkaliśmy i takich cyrkow nie było jak teraz, na moje nieszczęście mieszkam z tesciami tylko ze na piętrze. ogólnie tesc nie jest zwyczajny, żeby kobieta miała prawo głosu i tego we mnie nie lubiTo jest najgorsze jak ktoś trzeci wchodzi z buciarami w małżeństwo czy w związek..
Czasami tak bywa, z mężem przed ślubem też razem mieszkaliśmy i takich cyrkow nie było jak teraz, na moje nieszczęście mieszkam z tesciami tylko ze na piętrze. ogólnie tesc nie jest zwyczajny, żeby kobieta miała prawo głosu i tego we mnie nie lubimąż daje po sobie jeździć i po mnie, a jak ja słyszę jak tesciu ciśnie o mnie a mąż ni słowem to i tesciowi słownie się obrywa i mężowi
![]()
No ja po ślubie na nich się poznałam. Byłam w ciąży siedziałam w domu i ich poznałam. Tak to pracowałam to robiłam w domu co swoje i siu do pracy. No cóż żyć trzeba i nie dać wejść sobie na głowę. Ja nawet za męża na niego wsiadam, bo mężowi wisi co on mówi.Bardzo dobrze robisz. Mój mąż akurat zawsze głos zabiera jak jest coś nie halo. Ja teściów mam akurat super ;-) ale wiadomo, każdy swoje za uszami ma, nikt święty nie jest ;-)
No ja po ślubie na nich się poznałam. Byłam w ciąży siedziałam w domu i ich poznałam. Tak to pracowałam to robiłam w domu co swoje i siu do pracy. No cóż żyć trzeba i nie dać wejść sobie na głowę. Ja nawet za męża na niego wsiadam, bo mężowi wisi co on mówi.
On z natury jest spokojny, nie lubi się kłócić i jak jest adres on wychodziTo co z tym Twoim mężem? Jak może mu zwisać jak ktoś na jego żone wsiada? Weź go trzepnij w łebek![]()
On z natury jest spokojny, nie lubi się kłócić i jak jest adres on wychodzia on się ze ja sobie nie dam w kache dmuchać
![]()
A no widzisz. Każdy człowiek jest inny, teść jest ich bossem że tak powiem no i tego nie zmienię.Spokój spokojem. Mój mąż też jest spokojny, ale nie siedzi cicho kiedy ktoś na mnie najeżdza. Działa to oczywiście w obie strony.. Ja też sobie nie dam, ale gdy mąż jest obok to zawsze się odezwie.
A no widzisz. Każdy człowiek jest inny, teść jest ich bossem że tak powiem no i tego nie zmienię.widziały galy co brały
![]()