Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wczoraj pierwszy raz widziałam jak się Młode rusza!!! To znaczy - jak się brzuch rusza Takie falowanie delikatne Niesamowite jest to zobaczyć... Wszystko staje się jeszcze realniejsze...
u mnie robienie "górek" w brzuchu to najczęstsze ruchy Zuzi, takie wypychanie którejś części brzucha, czasem jakieś kopniaki, ale wydaje mi się, że ona się mało rusza, albo, że ja ją mało czuję, może urzęduje w tylnej części macicy, czasem kopie po odbycie więc może tam częściej siedzi, nie wiem czy tym, że jest mało ruchliwa mam się martwić, bo anatomicznie ślicznie się rozwija
W końcu i ja mam coś do dodania na tym wątku :-) Czy ja mówiłam że mam spokojne dziecko?? Od dobrych 3 dni napewno do takich nie należy. W domu się ze mną śmieją bo co siądę do stołu to widać jak mi się brzuch rusza. ale wystarczy połozyć ręke na brzuchu i ciiiisza.... respekt ma ;-)
A mój tak reaguje jak mój M. przykłada ręke, on się zawsze oczywiście przy tym nagada -więc może dziecko chce się wsłuchać i przejęte jest. Żywo natomiast reaguje na starszego brata, który jest dosyć głośnym dzieckiem i chyba czuje entuzjazm jak przykłada do brzucha łape, bo już go w nią kopał
Moje Dziecko przestało mieć respekt przed kimkolwiek A już na pewno nie ma go przed własną mamą. Tatę wczoraj skopało po uchu. Ech, co z niego wyrośnie... Ja się nie dziwię, że mi coś tam w miednicy pęka, jak Młody tak wierzga - też bym na miejscu swoich kości nie wytrzymała