reklama

Ruchy naszych Maleństw

a mój Wiki dziś przycupnął pod lewym żebrem, wypiął dupcię i daję głowę uciąć, że słyszałam jak chrapie :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Heheh, no ładnie :-D dzięki, Katjuszka:-) na moim przykladzie jak sie sama dopiero teraz przekonalam, najlepiej widac, jak najpierw niemal plakalam ze nic nie czuje...a teraz zaczynam plakac ze zmeczenia tymi kopniakiami:-p


dzag, wlasnie Tymkowi sie najbardziej podoba lezenie na lewym boku ! dlatego najwiecej kopie:-p przynajmniej ja to tak rozkminiam, ze dzidzia kopie jak jej dobrze. np wlasnie po zjedzeniu przez nas czekolady.
no i wlasciwie to podobno nam nie wolno za dlugo lezec w innej pozycji niz na lewym boku.
Mi czesto tak dziwnie drga brzuch, ale nawet juz nie wiem czy to czkawki czy co...
 
Ostatnia edycja:
A mnie się wydawało, że właśnie mu niewygodnie :hmm:. Bo kopie dokładnie w tym miejscu, w którym spłaszczam brzuch o kanapę - więc myślałam, że go przygniatam i ciasno się mu robi. Boshe, jeszcze się nie urodził a ja już go nie rozumiem...
 
moze po prostu przez to splaszczenie brzuszka wiecej ruchow czujesz i jakos mocniej. no nie wiem, w sumie ja tez nie czytam w myslach naszych dzieci :-p a juz na pewno nie w myslach Twojego...
może to ja się myle.
 
Moja Amelka wczoraj do 24 szalała w brzuchu, aż zasnąć nie mogłam tak kopała, przeciągała się.
Ale jest na tyle "cwana", że jak tatuś kładzie rękę gdy szaleje to nagle jest spokój, zero kopniaków, ruchów a gdy Olisiu sprawdza czy siostra do niego puka to kopie, rozpycha się. Dziwne te moje dziecko:tak:
 
U nas synek codziennie wita się z tatą rano przed wyjściem taty do pracy i wieczorem na dobranoc. Ale to tak jeden kopniak i mały idzie dalej spać. Na dotyk kogoś innego w ogóle nie reaguje ale tatę od razu pozna. A jak mały długo szaleje i kopie tak że już mnie boli wtedy tato kładzie łapkę gorącą i dzidzia chwila moment śpi jak suseł.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry