Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mamostaszka muszę się pochwalić, bo chyba mamy pierwsze efekty naszych starań tworzymy rytuał dzienny zasypiania- czasem Małą trzeba w bujaku, a czasem zasypia na naszym łóżku kiedy się ktoś koło niej położy. Ale coraz rzadziej trzeba ją bujać na rękach Myślę, że to już dużo, zwłaszcza dla naszych kręgosłupów
Puchne z dumy:-).... Oby tak dalej, powoli zmierzajcie do łóżeczka, bo maluch co raz bardziej mobilny. No niestety Podnies - Połóż też wymaga pracy kręgosłupa, ale potem super. Moze niech misie kładzie tam spać..Och, przydałby sie Wam fotel bujany- idealnie odciąza plecy i umozliwia stopniowe zmniejszenie bujania i odłozenie przysypiającego malucha do łożeczka. a potem juz tylko małe bujanko przy łożeczku, a potem tylko przytulanko i do łozecza- tak było u nas.. Moze tak szwagier dałby pod choinkę fotel....
Dobrze zmierzacie.i powolutku w swoim rytmnie.
Wesołych i spokojnych.
ms+S
Hehehe znając jego to pewnie by kupił jakbym tylko napomknęła o fotelu bujanym- tak jest w Młodej zakochany
Też Wam życzę wesołych, spokojnych i pełnych miłości Świąt i dziękuję bardzo