Cześć!
W maju miałam pierwsza IUI, było wszystko dobrze jak bym nie miała żadnego 'zabiegu' była robiona na 1 jajeczku


Niestety nie powiodło się.
Druga IUI była robiona 1.06 na 2 jajeczkach z jednego jajnika. Tym razem czułam się trochę gorzej, trochę bolał mnie brzuch, był wzdęty jakby "napompowany" i 3 dni miałam plamienia a po tym czasie wszystko się unormowało. Też się nie udało .... trudno.
28.06 miałam trzecia inseminację na 3 jajeczkach. 2 z jednego jajnika i 1 z drugiego. Co do samopoczucia powtórzyło się to co przy drugim razie, plamienie 3 dni tylko ten wzdęty brzuch utrzymywał się przez tydzień, dopiero dzisiaj mi odpuściło. Dodatkowo "ciągnięcie w dole brzucha" i ból w dole pleców dokuczał mi cały tydzień w nocy.
Myślę że te dolegliwości nasilają się u mnie przez większą ilość pęcherzyków no i kolejne cykle na stymulacji tabletkami CLO. Na pęknięcie miałam zastrzyk. Od trzeciego dnia po IUI biorę Progesterone Besins. Biorę też od 4m-c Eutyrox na zbicie tsh (miałam w normie, ale lekarz stwierdził że obniżenie nie zaszkodzi a może pomóc) no i akard.
11.07 idę na betę, ciekawe czy doczekam tym razem bez jakiegoś sikańca



Powodzenia dziewczyny !