Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja sie cieszę ogromnie że dzisiaj rano gdy się obudzilam słońce nie świeciło w okna ale i tak nie jest tak dobrze żebym mogła powiedzieć że czuje się b.dobrze
Margolis z tym napinaniem brzusia to w sumie nic nie powiedział, KTG wykazało ze skurczów nie ma więc OK!
I u nas dzis chlodniej!!! ;D Wieje wiaterek, niebo sie chmurzy, nawet chwile padal deszczyk ale juz chyba po nim Ale nareszcie mozna poodychac-przynajmniej na powietrzu, bo mieszkanie mamy jak piekarnik-zima jest wspaniale ale latem nie do zniesienia!
Dzis nareszcie dobrze mi sie spalo , ale jak to bywa, wtedy gdy sie najlepiej spi to trzeba wczesnie wstawac-buuu-ja dzis musialam bo szlam zrobic wyniki krwi i moczu.
Nogi nadal spuchniete i brzusio coraz czescie robi sie twrdy-najczesciej gdy wychodze z domu!
Mamaoska Dbaj o siebie, wypoczywaj, lez itd-trzymamy za Ciebie kciuki!!!
My wlasnie wrocilysmy do domku z wyplatka. U nas dzis takze troszku chlodniej,ze az pooddychac sie da. A w nocy taka burza byla,ze przez nia w ogole prawie nie spalam,bo ja strasznie sie tych hukow boje. : Tak walilo,ze gdy sie obudzilam myslalam,ze to jakas wojna brrrrr. A Zuzia bidulka jak sie wiercila... Chyba tez nie lubi burzy,jak mamusia... Albuska za to spala w najlepsze - troche sie pokrecila i to wszystko. Niech sobie kurde w nocy pada,ale bez przesady z takimi burzami!
Przez Śląsk przeszła piękna burza ;D ściana wody i grad wielkości paznkocia ale było pięknie. Mąż zadzwonił i sie śmiał że chyba jestem w niebo wzięta - ja oczywiście że tak!!! ;D teraz temp. jest idealna. Boze spraw aby tak zostało co najmniej tydzień
Własnie wróciłam z usg ;D wszystko z moim maluchem w jak najlepszym porządku.Nie jest za dużym facetem(1750gr),ale na 99% jest zdrowy i nie jest poplątany pępowiną i ma taką śliczną buzię ;D filmik będzie dopiero za kilka dni to wtedy wkleję jakieś fotki
Dziewczyny ile średnio spędzacie czasu przy komputerze, bo mój mąż na mnie krzyczy, że za długo siedzę i że to niezdrowe dla dziecka! Nie powiedziałabym, że siedzę za dużo, zresztą co mam robić. Cały dzień siedzę sama w domu, w tv nic ciekawego nie ma, dla dziecka już wszystko poprałam i poprasowałam, jedyna moja rozrywka to wyjście do sklepu na zakupy, takich cudeniek dla dzidzi jak Marrtruda nie umiem robić jedynie w tym internecie można pogrzebać i czas jakoś leci. I tak już mi się nudzi jak cholera. Nie wiem jak wytrzymam siedząc w domu do końca ciąży.