Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A ja już nie wiem bo niby chłodniej a mnie ciągle gorąco,siedze w przeciagu i się pocę już kichac zaczęłam od tego przeciągu : a deszcz to mógłby tak zwyczajnie lunąć
Mychus,nooo kurcze te to maja juz dobrze,hihi. Z checia bym sie z nimi zamienila.
Jesli chodzi o moj termin porodu,to mam troche stracha,bo moja babcia obie ciaze przenosila i moja mama (czyli jej corka) tez... Obym ja tak nie miala... Do 3 razy sztuka.
Poza tym od kilku dni,gdy wstaje rano mam takie skrety w podbrzuszu,jakby na miesiaczke,jakby na (wybaczcie) rozwolnienie... W ciagu dnia tez czasami sie to powtarza... Szkoda,ze wyszlo to dopiero po wizycie u gina,bo bym sie dowiedziala,co to takiego.
Poza tym po zakupkach nie mam juz sily,ale musze sie wreszcie kiedys zabrac za prasowanie tych pieluszek,ale tak mnie stopy bola,ze uuuuu... :
Witam po powrocie Cieszę sie ze nadal wszystkie jesteśmy w komplecie Upały się kończą wiec jednak sierpień nie będzie taki gorący jak lipiec - huuurrraa!!!!!
Na "urlopie" było fajne, odpoczełam. Praktycznie wszystko robiła mama a ja odpoczywałam. Zakupy zrobione, wydałam okrąglutkie 300 zł. Jutro porobie zdjecia to sie pochwale co można za taką kwotę kupić. Naprawdę nie ma tego zbyt wiele . Coraz częściej mam skórcze,macica się napina co nie nalezy do najprzyjemniejszych rzeczy. Dziś w nocy zrobiła mi się taka napieta kólka że mnie obudziła a dzidzia tak sie wtedy kręcila ze miałam wrażenia że wyjdzie przez skórę. Musiałam poczekać z 5 min i dopiero powoli przeszło.
Ja poprasowałam spociłam się przy tym jak nie wiem co
DZiewczyny ale tak mnie napierdziela w krzyżu, ale tylko w części lędzwiowej że nie daję juz rady z bólu, a jestem na niego naprawdę odporna : dzisiaj jak robiłam obiad to myślałam że juz nie wytrzymam i zacznę krzyczeć :-[ Jeju niech to się juz skończy dobrze że przynajmniej pogoda jest fajna.
Co do przenoszenia ciąży to ja nie mam zamiaru tego robić. Mam nadzieję że mała może przyjdzie na świat wcześniej ale na pewno nie później.
Cleo mnie ciągle się napina i dlatego musze brac fenoterol bo ponoc grozi odczepieniem sie łozyska i wczesniejszym porodem.Mnie powrociły bóle miednicy,jak się zchylam albo za bardzo wyprostuje.Mała zabiera mi z tamtąd budulec na swoje kostki.Wiem bo już kiedyś tak miałam i teraz wróciło.
Jednak prasowanie w upalnych godzinach popoludniowych nie jest dobrym pomyslem. : Wyprasowalam 16 pieluszek i zdycham. Goraco mi,slabo,a poza tym bola mnie stopy i jakby kosc ogonowa. Ratunku!
Co do przenoszenia ciazy,to u mnie wlasnie mama i babcia poprzenosily prawie 2 tygodnie.