pamelcia jak wzięłam ten zastrzyk to właśnie wystąpiło u mnie plamienie, poszłam do gin, bo się wystraszyłam, że antykoncepcja nie spasowała, nie działa, ale gin mnie uspokoiła i powiedziała, że to hormony muszą się ustabilizować, że antykoncepcja działa po 14 dniach, a krwawienie się wyciszy, no i tak było
jak po pierwszym dziecku brałam cerezette, od 7 miesiąca jakoś po porodzie, to okres dostałam w 10 miesiącu, normalne, regularne miesiączki, cykle po 28 dni, więc to chyba blew, że przy karmieniu piersią i środkach antykoncepcyjnych z 1 hormonem wogóle się nie miesiączkuje
zaczęłam czytać te strony o NPR i znalazłam metodę Bilingsa przy karmieniu piersią i się trochę uspokoiłam, czytam, czytam
M mówi, że będziemy się kochać w dni kiedy możemy, ale i tak z prezerwatywą, bo on się będzie bał, no i na razie tak właśnie robimy, ale ja nie chcę tej gumy, więc on mnie przeprosił, za to, że nie czyta, powiedział, że zacznie, że też chce poznać naturalne metody planowania rodziny,no ale jeszcze nie widziałam, żeby czytał, a specjalnie mu zostawiam pootwierane strony; ciężkie to jest, ciężkie, ale nie mogę się poddać...