Witam u nas dziś pochmurno i pada co jakiś czas. Nie miałam ostatnio kiedy pisać normalnie wariactwo. Najpierw Milosz po szczepieniu miał nieciekawe 3 dni a zwłaszcza pierwszy normalnie histeria marudzenie i niepokój itp. Przeszło mu w niedziele i jest już lepiej. Do tego we wtorek był pogrzeb w rodzinie męża i tacy jacyś przygnębieni chodziliśmy bo młody chłopak zmarł i dziecko miał 4 letnią .córeczkę i jakoś tak przygnębiająco to na nas zadzialało. We wtorek w związku z pogrzebem przyjechali teściowie i był ruch w domu zostali do środy. JA miałam mnóstwo załatwiania w związku z powrotem do pracy no i od poniedziałku zaczynam i troche sie denerwuje bo nikogo nie znam ze względu an to że sie przeniosłam z wydziału do wydziału i ze zostawima maleństwo pierwszy raz na taki długi czas. No ale predzej czy później musiałabym to zrobic.
mama_Adrianka ale twój synuś ma już dużo ząbków u nas nadal nie ma nic no ale kiedyś wyjdą
. Co do glutenu to ja podaje od 5 miesiąca życia MIłosza ale są różne szkoły min ze w 10 mieś więc pewnie jak teraz zaczniesz to bedzie akurat.
sierpniowamama ja nie mogę się doczekać na pełzanie mojego synka jak na razie to on pełza ale na plecach gdyż on wszytko an odwrót robi.
Madlen80 dla mnie pakowanie to koszmar no ale jak trzeba to trzeba tym bardziej że wracacie do kraju:-). Co do gotowania to ja gotowałabym z ekologicznych warzywek bo boje się tych nawożonych niewiadomo czym. Co do zupek to aj tylko na początku wprowadzałam po jednym smaku a jak doszło mięska to dawałam popraostu nową zupke na dwa razy jak nic się nie działo to wiedziałam ze można ja podawac po całym słoiczku.
olich no to fajnie że syn mięsożerca się zrobiła a spacerków po lesie to bardzo zazdroszczę chyba musze męża wyciągnąć na taki spacer szkoda ze pogoda się popsuła.
magdabede udanego odpoczynku naładujcie akumulatorki:-) no i oby się udało na narty wyskoczyć.
Nikaa gratuluje pierwszego ząbka Oliwki oby tak dalej;-)
mama_Adrianka ale twój synuś ma już dużo ząbków u nas nadal nie ma nic no ale kiedyś wyjdą
sierpniowamama ja nie mogę się doczekać na pełzanie mojego synka jak na razie to on pełza ale na plecach gdyż on wszytko an odwrót robi.
Madlen80 dla mnie pakowanie to koszmar no ale jak trzeba to trzeba tym bardziej że wracacie do kraju:-). Co do gotowania to ja gotowałabym z ekologicznych warzywek bo boje się tych nawożonych niewiadomo czym. Co do zupek to aj tylko na początku wprowadzałam po jednym smaku a jak doszło mięska to dawałam popraostu nową zupke na dwa razy jak nic się nie działo to wiedziałam ze można ja podawac po całym słoiczku.
olich no to fajnie że syn mięsożerca się zrobiła a spacerków po lesie to bardzo zazdroszczę chyba musze męża wyciągnąć na taki spacer szkoda ze pogoda się popsuła.
magdabede udanego odpoczynku naładujcie akumulatorki:-) no i oby się udało na narty wyskoczyć.
Nikaa gratuluje pierwszego ząbka Oliwki oby tak dalej;-)
bo od 1 wizyty prawe bioderko bylo caly czas dobrze nieuksztaltowane i co dziwne okazalo sie z prawym jest wszystko ok natomiast z lewym jest maly problem-nie ma dysplazj ale glowa kosci udowej odstaje od taleza biodrowego
. Nie wiem co o tym myslec lewe caly czas bylo ok a tu sie okazalo ze nie. Mamy nadal cwiczyc i dodatkowo pieluchowac. Pan doktor nie byl do konca pewien swojej diagnozy i wezwal nawet docenta, ktory spieszac sie na zabieg operacyjny zrobil szybko usg i stwierdzil, ze w sumie to wszystko jest w granicach normy no ale...wiec czeka nas w kwietniu kolejna wizyta
. Mam nadzieje, ze ostatnia.
.

moze skonsyltuj to jeszcze z jakims innym lekarzem? W kazdym razie zycze powodzenia i oby na nastepnym usg juz wszystko było w porządku
.
;-)
a co do ciągnięcia za włosy to moja też z tych niegrzecznych - zazwyczaj mam zwiazane więc nie ma jak chwycić, ale jak tylko się nachylę i grzywka mi opada to ciagnie ile sił