czesc mamusie, mozna? jestem mama prawie 9 -miesiecznej Karolinki. 2 sierpien 2008

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

i musimy jeszcze przed tym zrobić wyniki z moczu bo z kwietnia będą już nieaktualne
a spacerówkę może spróbuj poszukać na allegro - może nawet znajdziesz gdzieś blisko miejsca twojego zamieszkania, co by można było obejrzeć na żywo;-)
ja się upierałam przed porodem że muszę najpierw zobaczyć wózek, a wkońcu nie znalazłam żadnego co by mi się podobał oraz spełniał oczekiwania co do funkcjonalności i zamówiłam na allegro czytając tylko opinie na różnych forach i jestem bardzooo zadowolona


jak córeczka ma na imię? Biedactwo tak się musiało namęczyć przez ignorancję lekarzy:-( też przechodziłam przez coś podobnego (opisane na początku tego wątku), ale naszczęście w porę trafiłam na świetnego pediatrę
życzę aby waga poszła do góry
;-)
. Artur w ogóle zaczął więcej pić ale tylko jak 'dorosły'
, żadne kupki niekapki nie wchodzą w grę 
. Życzę powodzenia z wypadem na dicho
. A szukałaś wózka w necie? Jeśli wiesz czego chcesz to bardzo ci ułatwi sprawę, ja tak zrobiłam (nie raz) i jestem zadowolona w 100%. A i zawsze kupowałam w sklepach bo na allegro było drożej, ale to zależy od produktu ;-).
. Dzisiaj np. bawił się na podłodze, poszłam wyrzucić pampka, wracam i... drzwi zamknięte a on za nimi 
. Chyba 5 min. siedziałam pod drzwiami zanim się odsunął
, muszę wreszcie kupić te nieszczęsne blokady
.
.
dziecko chce do klawiatury, tata mu pozwala i teraz jest ryk
...
).
. Ale to dlatego że pół roku przed ciążą poroniłam i moj organizm 'gromadził' choć nie powinien. Teraz zdecydowałabym się na dłuższą przerwę ciążową żeby wrócić do formy. No coż, może jakieś wypady rowerowe pomogą tylko fotelik trzeba kupić
.
:-(... już wcześniej podejrzewałam że małolaty siadają do wózka ale nie było dowodów. Wózek przypinam do kaloryfera bo domofon nie działa a my na 3 p mieszkamy. Ale byłam wściekła
. Dobrze że to nie ten nowy wózek
. Mąż oczywiście awanturę zrobił ale puki co nie wiemy kto to był.
. Pomału też szykujemy się na majówkę
, lista rzeczy dla małego ciągle się wydłuża 
i jak tu się zabrać
. 9 ząbka dalej nie ma ale ciągle daje o sobie znać
. Mam wrażenie że z każdym kolejnym jest gorzej
:-(. A teraz uciekamy na spacerek, miłego dnia.
.
.
:-) a w niedziele też planuję grilla ale już tylko ja i moja kuzynka (chrzestna Emilki)
Emilka wtedy zostanie z babcią a my trochę posiedzimy przy piwku bo Kuzynka 6 maja wylatuje do Turcji na pół roku

mam nadzieję że jakoś sie zapakujecie w tą podróż do Ustronia o ile dobrze pamiętam i odpoczynek będzie udany
:-)
a teraz jestem z siebie dumna bo przytyłam dużo (26 kg), a teraz nareszcie zeszło to ze mnie
;-)
kupiłam wczoraj krem z filtrem 30 z Nivei
czytałam że się ciężko rozsmarywuje i to rzeczywiście prawda, ale jakoś dajemy radę - a jest o ponad połowę tańszy od lepszych kremów dostępnych w aptekach
;-)

chyba ze mam coś ważnego do sprawdzenia to biorę ją na kolana i wtedy mi wyciąga kabel łączący laptopa z wieżą (Bo jest podłączany z przodu) i się nim bawi;-) Ewentualnie zostawiam ją w leżaczku w innym pokoju z gryzakiem

I super,,że z bioderkami jest dobrze.
.
.
i gratuluję nowej umiejętności, Artur stojąc przy tapczanie puszcza się jedną ręką a drugą wyciąga np do krzesła, potrafi też schylić się po zabawkę.
. Arturek był grzeczny poza paroma atakami płaczu (daje nam w kość ten ząbek). Wujek 'zdobył' 2 misie z maszyny dla Arturka a od nas dostał drewnianą zabawkę, która bardzo przypadła mu do gustu :-). No i najważniejsze... mały zaczął mówić MAMA choć częściej mu wychodzi meme albo mame
. Z nowości Arturek próbował chrupki kukurydziane, które zasmakowały mu. I wszystko było by ok gdyby nie podróż pociągiem 
. Już przy wyjeździe się zaczęło...znaleźliśmy miejsce, choć dużo ludzi stało. 5 min po planowanym odjeździe kazali nam się przesiąść do dłuższego pociągu i oczywiście staliśmy całą drogę. Dobrze że wózek było gdzie postawić. Ale o karmieniu dziecka czy też pójściu do wc trzeba było zapomnieć. Dobrze że to tylko 2 godz.
, powrót wyglądał tak samo. A na głównej stronie PKP umieściło info że na weekend zwiększają ilość pociągów 

