reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mi też amory nie w głowie. Biedni ci nasi tatusiowie. Ostatnio usłyszalam nawet z wyrzutem: "no tak zrobiłem co trzeba to teraz w odstawkę"...:sorry2:
A ja właśnie od początku mojemu powtarzam że to w cale nie jest tak że zrobił swoje. Przywołuję mu wspomnienie z poprzedniej ciąży bo było dokładnie tak samo i dla pocieszenia dodaję ze to niedługo sie skończy.
 
reklama
Cześć dziewczyny!

Właśnie wróciłam z pracy, myślałm, że już nie wytrzymam tej ostatniej godziny, mam dzisiaj jakieś apogeum zmęczenia i mdłości.
Jescze nie przytulałam się do kibelka ale dzisiaj niewiele brakowało :-(
Myślałm, że już mi powoli przechodzą wszystkie objawy...

Co do przytulanek to podobnie jak u Was :-(, mąż jak narazie cierpliwy, ale jak go znam to niedługo będzie marudzenie :tak:

No ale co tam, jak kocha to poczeka :-D
 
witam mam na imie basia. mam termin na 25 sierpnia. ciesze sie i boje bo trzy miesiace temu poronilam. panikuje czujac sie zle...ciesze sie ze jest tkie miejsce gdzie osoby mog sie wspierac wzajemnie:-D
 
reklama
Hej Basia - witamy na forum :)

Dziewczyny, cieszę sie ze nie jestem sama jeśli chodzi o moj totalny brak ochoty na amorki ;)) Ale przyznam Wam sie szczerze, ze mam troche wyrzuty sumienia. M sie nie skarzy, ale wiem ze latwo mu nie jest. ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry