• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ostatnio edytowane przez moderatora:
dzieki... myslalam ze zboczona jestem:confused: nie wiem jak to dziecku wytlumaczyc... moja mam by powiedziala...
jak dzbanek ma uszko to mozna go trzymac a jak sie zepsuje to nic nie pomze... tak samo z zyciu....
 
mnie to przysłowie bardziej kojarzy się z czymś takim, że dotąd utrzymuje się kłamstwo dokąd nie wyjdzie prawda na jaw coś w tym stylu, ale ja do takich zagadek to nigdy nie byłam dobra:tak:
 
reklama
No to moze Piwonia ze wszystko ma swoje granice, ze gdzies sie cos konczy i jak przekroczy sie granice to moze wszystko sie rypnac, to tak na wesolo:wściekła/y:
OOOOOOOOOOO moim zdaniem to jest trafione w 100% . o tym myślałam tylko jak zwykle wysłowić się nie potrafie:no:

ok uciekam na barwy i m ........
DOBRANOC do jutra:rofl2:
papapapapapapapapapapapapapapapapapapapapapapapapapapapapapa
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry