cześć dziewczynki.
Malinka dobrze że masz możliowość pójścia do lekarza, choć fakt, trzeba płacić. Ale dla własnego spokoju warto bo co by było gdyby...
Nie pamiętam która martwiła się o jatanie samolotem, chyba DELI. Ja wracam w 26 tyg. to ostatni moment gdy można bez zezwolenia lekarza latać. W strone polski nie miałam żadnych problemów, nogi mi nie puchły, leciało się normalnie. Zobaczymy co bedzie z powrotem. Lecę obrać ziemniaki bo pora objadowa, a i Jagoda kopie, nie podoba jej się siedzenie przy kompie.