reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witam laseczki popołudniowo!
Mój ukochany zabrał mnie na szybkie zakupy do miasta. Zakupiłam witaminki, balsam na rozstępy i prezent dla chrześnicy. Czyli owocnie było. A że obiadu dziś nie robiłam to wszamałam już wszystko co dobre kupiłam w sklepie (sałatkę z fetą, gniazdko, dwie kanapki z boczkiem itp., krówkami zagryzłam). Skąd mi się ten spust bierze???:confused:
 
oj ewelinka to ładnie:)
ja z wyjątkiem śniadania o 9 tylko piję nic mi się nie chce chyba przez tą zgagę;/
Oj Aneczka to współczuję. Mi wystarczy jeden wypad do sklepu i zaraz mam 100 różnych smaków. Jeszcze mam serek wiejski i już mnie ciągnie, żeby go wszamać. No paranoja jakaś?! Do jutra nie poleży. A mój się śmieje i mi kanapki oddaje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry